Za nami 1 etap rajdu Dakar 2015. Na odcinku liczącym 175 km zwyciężył Brytyjczyk Sam Sunderland przed Paulo Goncalvesem i Marc’iem Coma. Wśród Polaków najszybszy był lider Orlen Team-u Kuba Przygoński, który ukończył etap na 31 miejscu. Z bardzo dobrej strony pokazał się Kuba Piątek, który był dzisiaj 42 tracąc do bardziej doświadczonego kolegi z zespołu tylko 3:12 min.

etap1

Dzisiejszy odcinek z Buenos Aires do Villa Carlos Paz był drugim najkrótszym podczas całego rajdu. Zawodnicy mieli do przejechania 175 km. Szutrowa trasa prowadziła przez wiejski krajobraz Argentyny i była dobrą rozgrzewką przed dalszym ściganiem. Ale na tym dzień się nie kończy, bo zawodnicy mają jeszcze ponad 500 km dojazdówki do biwaku w Villa Carlos Paz.

IMG_4024

Kuba o pierwszym odcinku:

Udało mi się przejechać mój dziewiczy etap na Dakarze bez większych problemów. Ciężko jest oceniać wyniki po pierwszym dniu. Trzeba pamiętać, że Dakar jest długi i należy zostawić trochę siły na później. Mimo wszystko jestem zadowolony ze swojej dzisiejszej jazdy. Motor był bardzo dobrze przygotowany i udało mi się uzyskać całkiem niezły czas.

Jutrzejszy odcinek z Villa Carlos Paz do San Juan będzie stanowił o wiele trudniejsze zadanie dla zawodników. Do przejechania będzie 625 km z czego aż 518 km odcinka specjalnego. Pierwszy prawdziwy test na Dakarze. Motocykliści ruszą o świcie zaczynając od twardej, kamienistej nawierzchni. W połowie etapu wjadą na szutry, gdzie kurz i pył będą gęsto wisieć w powietrzu, a na ostatnie 60 km organizatorzy przygotowali piaskowe tereny. Przed nami wiele emocji!

GF2R3042 kopiuj

Transmisja z dzisiejszego etapu, dzisiaj na Eurosporcie o godz. 23!