Niestety z powodu usterki motocykla Kuba Piątek musiał zrezygnować z rywalizacji w dniu dzisiejszym. Jutro jednak będzie mógł wystartować i ukończyć rajd, aczkolwiek kara jaką Kuba otrzyma za niedojechanie jednego etapu nie pozwoli mu na osiągnięcie dobrego wyniku. Pozostaje jednak nadzieja na zdobycie punktów do klasyfikacji Mistrzostw Świata juniorów. Analogiczna sytuacja wydarzyła się w Abu Dhabi, gdzie motocyklista Orlen Team również nie ukończył jednego etapu, jednak do końca walczył  o punkty.

Jak zdążyliśmy się przyzwyczaić, każdego dnia podczas rajdu Sardynii odbywają się dwa odcinki specjalne. Nie inaczej było dzisiaj. I tak pierwszy z nich wygrał Matthias Walkner, a za nim przyjechali Jacopo Cerutti oraz Marc Coma. Drugi z odcinków wygrał Armand Monleon, wyprzedzając o 2 sekundy Walknera i o 4 s. Pedrero. W klasyfikacji generalnej prowadzenie objął Walkner, drugi jest Monleon, a trzeci Coma.

Podczas dzisiejszego etapu zawodnicy mieli do przejechania dwa odcinki specjalne o długości 94 km oraz 52 km. Niestety już podczas pierwszego OS-u, na ok. 60 km defekt motocykla zmusił Kubę Piątka do zaprzestania dalszej jazdy. Awarii uległo tylne koło, które wymagało specjalistycznej naprawy. Z tej samej przyczyny wycofać się musiał również dotychczasowy lider rajdu Alessandro Botturi.

Jutro przed motocyklistami ostatni dzień rajdu i dwa odcinki specjalne: 96 km oraz 48 km. W czubie klasyfikacji generalnej może się zdarzyć dosłownie wszystko, ponieważ różnice pomiędzy poszczególnymi zawodnikami są bardzo niewielkie. Kuba Piątek stracił szansę na dobry rezultat jednak pozostała mu walka o punkty do klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata juniorów.