Kuba Piątek, motocyklista Orlen Team został zwycięzcą 17-tej edycji Rajdu Faraonów, trzeciej rundy Mistrzostw Świata rajdów Cross Country. W ten sposób Kuba zapisuje się w historii sportów motorowych jako pierwszy polski motocyklista, któremu udało się sięgnąć po najwyższe trofeum w egipskim rajdzie. Ponadto jest drugim po Marku Dąbrowskim polskim motocyklistą, który zwyciężył w rajdzie zaliczanym do cyklu Mistrzostw Świata. 

Podczas dzisiejszego, ostatniego dnia rajdu Kuba przypieczętował swój triumf, zgarniając etapowe zwycięstwo. Na mecie był szybszy od drugiego Salvatierry o minutę i trzy sekundy. W całej rywalizacji Polak był lepszy od Boliwijczyka o prawie 5 minut. Trzecie miejsce zajął Mohammed Al Balooshi. W klasyfikacji generalnej cyklu Mistrzostw Świata Cross Country, po trzech rundach, Kuba zajmuje drugą pozycję.

generalka

Przed ostatnim etapem rajdu organizatorzy postanowili zmienić dotychczasowe zasady i zdecydowali, że zawodnicy ruszą w takiej kolejności w jakiej przyjechali na metę piątkowego odcinka. Tak więc pierwszy ruszał Salvatierra, drugi Piątek, a trzeci Al Balooshi. Każdy z tych trzech zawodników miał realne szanse na końcowy triumf w Rajdzie Faraonów. Kuba od samego początku ruszył mocno i już po 20 km dogonił prowadzącego Boliwijczyka. Następnie dojechał do nich Al Balooshi i taki scenariusz dawał zwycięstwo motocykliście Orlen Team. Dobrze o tym wiedział Emiratczyk, który zdecydował się na samotną ucieczkę, jednak kilka pomyłek w nawigacji i problemy z motocyklem wykluczyły go z wyścigu po zwycięstwo. Na placu boju pozostało już tylko dwóch wojowników. Na końcowych kilometrach, Salvatierra przypuścił ostatni atak, ale Kuba niczym wytrawny bokser trzymał rywala na dystansie i dowiózł nie tylko etapowe zwycięstwo do mety, ale również całego rajdu.

Tak jest! Ciągle nie mogę uwierzyć, że udało mi się wygrać Rajd Faraonów. Dzisiaj gra toczyła się o dużą stawkę, przez cały rajd różnice w czołowej trójce były minimalne. Na starcie byłem bardzo skoncentrowany, obraliśmy świetną strategię, a cały odcinek przejechałem niemalże bezbłędnie. Świetny wynik jest efektem pracy jaką wykonaliśmy przez ostatnich kilka dni, dlatego wyróżnienie należy się całemu zespołowi!

GF2R6356 kopiuj