Czwarty dzień rajdu OiLibya Maroc przyniósł nam wiele niespodzianek, jak to zazwyczaj bywa tych gorszych i lepszych. Zaczynając od tych pierwszych, dotychczasowy lider Joan Barreda zaliczył poważny upadek i został przetransportowany helikopterem do szpitala. Podobnie jak on etapu nie ukończyli Mohammed Al Balooshi oraz Jose Cornejo. Z lepszych wiadomości, Kuba Piątek uzyskał dzisiaj bardzo dobry czas przejazdu i awansował w klasyfikacji generalnej o jedną pozycję i aktualnie jest 14. Co prawda w klasyfikacji Juniorów spadł na drugą pozycję jednak pech Chilijczyka Cornejo praktycznie zagwarantował Kubie drugi w jego kolekcji Puchar Świata Juniorów w Rajdach Cross Country. Żeby jednak tak się stało musi zostać spełniony jeden warunek – Kuba musi pojawić się na mecie w Agadirze cały i zdrowy, czyli po prostu musi dojechać jutrzejszy odcinek.

Co do wyników 4 etapu, wygrał go Sam Sunderland, który wskoczył na 1 miejsce w generalce i zbudował bardzo dużą przewagę nad pozostałymi konkurentami. Drugie miejsce zajął Quintanilla, a trzeci był Rodrigues. W generalce podium poza Brytyjczykiem uzupełniają Quintanilla oraz Walkner.

gen. 4

 

Dzisiejszy odcinek był bardzo trudny. Mniej więcej do 90 km trasa była niebezpieczna i trzeba było bardzo uważać na pozostawione przez wodę dziury i koleiny. W przypadku najmniejszego błędu, łatwo było znaleźć się w tarapatach. Kolejna część trasy to już test na przysłowiowe „jaja”. Otwarta przestrzeń, twardy szuter i gaz do oporu. Ostatecznie zająłem 20 miejsce, ale różnice czasowe były bardzo nieduże pomiędzy zawodnikami. Jutro ostatni dzień więc mam nadzieję, że zobaczymy się na mecie w dobrych nastrojach.

Jutro zawodnicy będą mieli do przejechania odcinek specjalny o długości 237 km, który będzie kluczowy dla wielu zawodników w kontekście walki o pozycje w klasyfikacji Mistrzostw Świata Cross Country. Zdecydowanie najciekawiej będzie na samej górze. O tytuł Mistrza Świata prawdopodobnie powalczą między sobą Quintanilla oraz Walkner. Różnica między nimi w klasyfikacji Mistrzostw wynosi 2 pkt., a przed jutrzejszym etapem Chilijczyk ma 1:02 min przewagi nad Austriakiem. Dlatego możemy spodziewać się walki do ostatnich metrów. Kuba na chwilę obecną zajmuje 7 miejsce w tabeli Mistrzostw i przynajmniej jedno miejsce wyżej jest z pewnością w jego zasięgu. W tabeli rajdu Lublinianin posiada dużą przewagę nad będącymi za nim zawodnikami więc jeśli ma zmieniać pozycję to tylko w górę. Jak będzie przekonamy się już jutro!

 

Poniżej krótka relacja z 3 etapu rajdu: