Kolejny etap i po raz kolejny Hiszpanie udowadniają, że w tym roku są najlepsi. Ton całej rywalizacji nadają naprzemiennie Joan Barreda oraz Marc Coma. Dzisiaj pierwszy do mety dojechał Coma 2:16 min przed swoim rodakiem. Podium podobnie jak wczoraj uzupełnił Chilijczyk Quintanilla. Kuba Przygoński uplasował się na  miejscu 28 ze stratą 42:27 min, a Kuba Piątek pojawił się na mecie ze stratą 1:04:28, co dało mu 45 miejsce. W czołówce klasyfikacji generalnej bez zmian, Przygoński spadł na 24 miejsce, natomiast Kuba awansował o 2 pozycje na 41 pozycję.

etap dakar

Etap z Copiapo do Antofagasty prowadził przez jeden z najsuchszych regionów na świecie. Prąd Peruwiański płynący wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki Południowej sprawia, że opady deszczu występują tutaj bardzo, bardzo rzadko. Na początku etapu bardzo dobrze radził sobie Kuba Piątek, który plasował się w okolicach 39-40 miejsca, a na pierwszym pomiarze czasu do kolegi z zespołu Kuby Przygońskiego tracił 24 sekundy. Druga część trasy to głównie ciężka i wyczerpująca jazda przez fesh-fesh.

mapa_5

Na początku jechało mi się bardzo dobrze, nawigacja była całkiem łatwa i tak było do tankowania. W drugiej części etapu praktycznie cały czas jechaliśmy przez fesh-fesh, co oznaczało ogromne tumany kurzu, przez które nic nie było widać. Było bardzo ciężko, a na ostatnich 100 km już zaczęło brakować mi sił. Mimo wszystko udało mi się podskoczyć o 2 miejsca w klasyfikacji generalnej.

6 etap rajdu poprowadzi z Antofagasty do Iquique, gdzie motocykliści będą mieli dzień przerwy. Jednak zanim udadzą się na zasłużony odpoczynek, będą musieli przejechać 688 km w tym 319 km odcinka specjalnego. Podczas jutrzejszego OS-u zawodnicy będą mogli podziwiać piękne widoki, ponieważ wjadą na wydmy które występują wzdłuż wybrzeża, a wręcz dominują w płn. części kraju. Po tym etapie motocykliści będą na półmetku rywalizacji w rajdzie Dakar.

GF2R5007 kopiujRelacja z dzisiejszego odcinka, dzisiaj na Eurosporcie o godz. 23!