Wracamy do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło, wracamy do Abu Dhabi!

Nowy sezon rajdów motocyklowych Cross Country można uznać za oficjalnie rozpoczęty. Mistrzostwa Świata już tradycyjnie otwiera Rajd Abu Dhabi Desert Challenge, który będzie obchodzić swoją jubileuszową 25-tą rocznicę. Z tej okazji do Zjednoczonych Emiratów Arabskich zjechała cała śmietanka najlepszych motocyklistów m.in. żywa legenda rajdu, 7-mio krotny zwycięzca Marc Coma, Joan Barreda, Paulo Goncalves no i oczywiście reprezentant Orlen Team Jakub Piątek. Oprócz Kuby w rajdzie weźmie udział jeszcze dwóch polskich motocyklistów Paweł Stasiaczek oraz Maciej Berdysz.

Zeszły sezon przyniósł wiele zmian dla Kuby. Po bardzo dobrej jeździe w rajdach Cross Country i zdobyciu Pucharu Świata Juniorów, lublinianin awansował z Akademii Orlen Team do głównej drużyny. Dzięki wsparciu zespołu miał szansę spełnić swoje marzenie i wystartować w słynnym Rajdzie Dakar. Niestety jak wiemy nie udało mu się dojechać do mety na skutek awarii motocykla. Podczas Abu Dhabi Desert Challange pod nieobecność Jakuba Przygońskiego, Kuba Piątek pojedzie jako jedyny motocyklista „stajni” Orlen Teamu. Do dyspozycji będzie miał świeżo rozpakowany KTM 450 Rally. Jest to młodszy brat motocykla, którym Kuba jechał podczas Dakaru.

image

Polska karawana ruszyła do Emiratów z lotniska Okęcie 24 marca. Kilka dni testów przed rozpoczęciem rajdu pozwoliło na aklimatyzację do panujących w Abu Dhabi upałów, pustynnej nawierzchni, a także zmiany czasu. Wczoraj Kuba został zgłoszony do zawodów oraz odbył pierwsze jazdy na pustyni czyli tzw. shakedown. Dzisiaj zawodnicy mają ostatnią możliwość na dostrojenie motocykli zanim te przejdą kontrolę techniczną.

28 marca, w sobotę uroczyście rozpocznie się rajd Abu Dhabi Desert Challange. Zainauguruje go prolog, który odbędzie się na torze Formuły 1 – Yas Marina Circuit i pojadą w nim tylko samochody.  Pierwszy prawdziwy odcinek odbędzie się w niedziele na pustyni Liwa. Rajd zakończy czwartkowa gala rozdania nagród. W ciągu 5 dni motocykliści przejadą ponad 2000 km z czego większą część będą stanowić odcinki specjalne.

image

W zeszłorocznym debiucie w rajdach Cross Country Kuba zajął znakomite 9 miejsce, a w klasyfikacji Juniorów był 2 tracąc zaledwie 32 sekundy do zwycięzcy. Najlepszy wynik Kuba przywiózł ostatniego dnia, kiedy ukończył odcinek na 7 pozycji. W tym roku oczekiwania są znacznie większe. Doświadczenia w poprzedniego sezonu na pewno zaprocentują na wymagających wydmach arabskiej pustyni. Ponadto, Kuba ma do dyspozycji nowy, lepszy motocykl oraz ogromne wsparcie załogi Orlen Team.

Z niecierpliwością czekamy na pierwszy ryk silników!